Blog > Komentarze do wpisu
Pleśniak.

Mała blacha, duża blacha? Blacha!!! Wysmarowana tłuszczem i wyłożona papierem blacha!!! Hmm... Najpewniej duża blacha. Z reguły ludzie używają dużych blach. Ja z racji dwuosobowego stada wybieram małą, ale jak ktoś daje przepis to przecież na dużą blachę chyba?!? W sumie... Małe blachy są rzadko używane, na pewno chodzi o dużą blachę! Tak jest! Duża blacha. Podzielę składniki na pół będzie akurat na moją małą...

Czy aby na pewno?:) Ha ha ha...

pleśniak

W smaku niesamowicie pyszne :-)

Podam przepis na MAŁĄ BLACHĘ.

PLEŚNIAK:

- powidła śliwkowe do przełożenia (ja użyłam porzeczkowego dżemu)

ciasto kruche:

- 3 szkl mąki,

- kostka tłuszczu,

- 5 żółtek,

- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,

- łyża kakao,

beza:

- 5 białek,

- 1 szklanka cukru,

- szczypta soli.

Zagnieść składniki na kruche ciasto. Podzielić na 3 części (1/2, 1/4 i 1/4). Do jednej małej części dodajemy kakao. Większą część wykładamy równomiernie na blachę, następnie dosyć grubo smarujemy powidłami. Ścieramy na to ciemne ciasto. Białka ubijamy ze szczyptą soli, do ubitych dodajemy cukier. Wykładamy na ciemne ciasto. Pozostałą białą część ścieramy na białka. Pieczemy ok. 35 minut w temp. 180 stopni.

 

niedziela, 20 lutego 2011, palatum
Tagi: ciasto
2011/02/20 13:25:19
Komentarze
2011/03/14 08:54:08
Jedna dobra dusza poradziła mi, coby kruche na spodzie trochę podpiec przed nakładaniem następnych warstw. Niegłupie :-)